21 grudnia 2014

CZERŃ, SZAROŚĆ I CZERWONA CZAPKA.

I znowu te same buty?? Tak te pytanie zadaje mi narzeczony, który widzi moje szafy z butami i dziwi się, że kolejny dzień w nich chodzę. Co zrobić, gdy są tak wygodne i pasują mi do większości rzeczy, zresztą teraz każdy dzień spędzam w biegu. 
Więc wygodne buty to podstawa. Gruba bluza i czapka'smerf' były dzisiejszym niezbędnikiem. Wiało tak strasznie, że bez czapki ani rusz!

Miłego Dnia!

Bluza-River Island Legginsy-Sinsay